Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
Blog > Komentarze do wpisu
Budzik
Nie budzik ani donosne chrapanie męża obudziły mnie dziś rano, a szczekajacy lis. Tego jeszcze nie miałam.
czwartek, 10 stycznia 2013, idenapiwo

Polecane wpisy

  • Zapisałam się na pół-maraton...

    Zapisałam się spontanicznie na pół-maraton...za dwa miesiące... �� Powodzenia mi. Glosem Marko z „Taken” : GOOD LUCK ��

  • Nareszcie!

     No nareszcie, zesz kuzwa! Zalogowałam się po ok 15 próbach �� ’Kuzwa’ uwielbiam to słowo, czy w Polsce jest jeszcze w użyciu? Cz

  • Kaczap

    Wlasnie zdałam sobie sprawę ze mój ostatni post wystąpił 5 lat temu. Piec. Five. Czy z tej okazji należy się jakiś apdejt? Blogowy kaczap? Jakieś refleksje i po

Komentarze
2014/07/10 13:44:16
Hej mnie tez kiedyś obudził lis. Też się zdziwiłam bo nie myślałam, że one szczekają. A teraz czeka mnie przekształcenie spółki jawnej w spółkę komandytową i znowu wstaję o świcie żeby się ze wszystkim wyrobić na czas.
-
Gość: ANNA, *.rwd.prospect.pl
2016/10/28 11:25:07
Napisz coś jeszcze, szkoda że zamilkłaś, fajnie się ciebie czytało, mądra z Ciebie babka. Masz jakiegoś innego bloga teraz? Pozdrawiam, Anna