Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
RSS
środa, 28 stycznia 2009
hump day

Sroda, albo inaczej hump day :)

Nic sie dzisiaj w zasadzie nie wydarzylo ani glupiego ani smiesznego, taka troche styczniowa szarowka.

Strasznie sie chcialam dzisiaj spoznic do pracy, wiec wstalam za pozno, z domu wyszlam za pozno a i tak zdazylam na ten cholerny pociag :)

taka nic nieznaczaca obserwacja z  wu wu wu nasza klasa - czy to jakas dziwna moda w Polsce nastala na podwojne imiona? np Andzelika Halina, Mateusz Ignacy albo Katarzyna Amanda...ja nie wiem...ZA MOICH CZASOW...

Na plany na weekend troche za wczesnie ale moja 'tudu list' koniecznie isc w koncu zapisac sie na te silownie i obejrzec Slumdog Millionaire. Koniecznie.

i spac co najmniej do dziesiatej

nie palic.

21:52, idenapiwo
Link Komentarze (4) »
czwartek, 22 stycznia 2009
Wazne Daty.

Ostatni miesiac: Wazne daty

25.12- przyjelam dumny status narzeczonej (!!!) lub tez fiancee jak  kto woli

31.12- 01.01- rozpoczecie Nowego Roku

05.01- rzucilam palenie, tak, wiem, znowu- przynajmniej probuje!!

09.01- 11.01 odwiedziny u przyszlej rodziny. Uwaga, niespodzianka!- szampan i tequila smakuja LEPIEJ bez papierosow!

16.01- 17.01 Adam Malysz znowu nie wygrywa!

20.01- inauguracja prezydentury pana Obamy, oraz domowy seans filmu 'In Bruges'

20.01/ 21.01- koszmary nocne o krwawych morderstwach, prawdopodobnie spowodowane domowym seansem filmu 'In Bruges'

22/01- dzisiaj, ciagle dochodze do siebie po domowym seansie, jeszcze sie troche boje byc sama w domu..

A tak poza tym wszystko po staremu :)

22:38, idenapiwo
Link Komentarze (4) »