Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
RSS
poniedziałek, 22 stycznia 2018
Kaczap

Wlasnie zdałam sobie sprawę ze mój ostatni post wystąpił 5 lat temu. Piec. Five.

Czy z tej okazji należy się jakiś apdejt? Blogowy kaczap? Jakieś refleksje i podsumowania, nie wiem, nie znam się. 

Na przykład ze w końcu udało mi się rzucić palenie. 4 lata temu, wiec te próbę śmiało zaliczam juz  do udanych,.

Miło znowu mieć płuca i kolor skory bez odcienia szarego. 

21:18, idenapiwo
Link Komentarze (2) »
Leżę, leżę ..!

Zostaje dzisiaj w domu. W betach. Z powodow żołądkowych nie wartych opisywania.

Nie zadzwoniłam do pracy bo mam być dzisiaj gdzie indziej. Na kursie mam być. A na kurs się nie dzwoni przecież ze przepraszam, nie mogę przyjść niestety gdyz mam severe‚dajerija?? 

Wiec leżę tu z wyrzutem sumienia jak stad do Milton Keynes. Zawsze  mam wyrzuty, i nie wiem co z nimi zrobić. Może pójdę spac żeby o nich nie myśleć...