Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
RSS
wtorek, 16 listopada 2010
Sheffield Wtorek 21:44
Zimno jak cholera, zaloze sie o wodke ze zimniej niz w Polsce. Przytulamy sie do kaloryferow, a w pracy ogrzewanie na przemian z klimatyzacja powoduja masowe przeziebienia.
Wszedzie powtarzam WSZEDZIE ksiaze William, w TV, w komputerze, w radiu, w ubikacji go chyba widzialam nawet ostatnio. Bardzo sie wzruszam rzecz jasna szczesciem przyszlej pary krolewskiej, a jeszcze bardziej prawdopodobienstwem dnia wolnego w calym kraju w dniu ich slubu. Yeah!!!!!
Tyjemy, a przynajmniej powinnismy! Wczoraj malzonek moj ulubiony zakupil 3 paczki mince pies- buy 1 get 2 free- a dzis prawie juz nic nie zostalo...

Mniej jakos czasu i checi na siedzenie przed komputerem.

Zimno i ciemno mnie przytlacza, tak wiec wspomagam sie witaminami i wyzwalaniem endorfiny!!

22:46, idenapiwo
Link Komentarze (3) »
wtorek, 09 listopada 2010
Sheffield Wtorek 21.05

Wzielam sobie piatek wolny zeby nic nie robic. Z malzonkiem z reszta to razem bedziemy zbijac baki (wymowa ['bonki]. Jak nie zamarzne do tego piatku......

Z Katarzyna i Antonim za tydzien idziemy na suszi, bo on ma urodziny, ona w ciazy a my smoke free juz 5 tygodni. Takie male selebrejszyn- 3 w jednym, milo i ekonomicznie. Przecie nalezy jakos sobie wynagradzac te trudy zyciowe, te schody, te zmagania.
Mialam zrobic sobie test na potomstwo, tak na wszelki wypadek ale nie kupilam,  zapomnialam, przeoczylam, oj tam samo sie jakos rozwiaze, okaze, wyda...


Kupujemy nowe sztucce, i prezenty swiateczne, kurs hiszpanskiego przyszedl, teraz musze go rozpakowac i sie nauczyc. Rozpakuje zaraz. Albo lepiej jutro po pracy.
Najgorsza chyba wiadomosc dnia

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8637739,Piwo_zdrozeje__Swiatowy_gigant_ostrzega__notujac_slabe.html

22:05, idenapiwo
Link Dodaj komentarz »
zakaz palenia. i Apple

Obgryzam paznokcie i rozmyslam co by było.

Wyposazylan się w ciepły plaszczownik do tego szal i rękawiczki na jutro- okropna zimna jesień.

Zastanawiam się Kazdego wieczoru czy rano obudzi mnie mój iphonowy budzik, bo Apple dalej stara się naprawić to co spieprzylo się po przestawieniu zegarków, a może to czas się spieprzyl a nie Apple, sama już nie wiem.

35 dzień niepalenia a płuca ciąża i bolą bardziej niż kiedykolwiek. Podobno organizm się oczyszcza, niech oczyszcza się szybciej!

Brawa dla ojczyzny za podjęcie kroków w sprawie zakazu palenia.Za kazdym razem jak juz tu sie namecze, narzucam, zuzyje dziesiatki plastrow nikotynowych to wracam do Polski i zaczynam od nowa. 

Zakaz, z tego co bardzo pobieznie przeczytalam na pierwszej stronie dość wyrozumiały -wydzielone miejsca?? ale zawsze to coś. Od razu mi się przypomina Anglia 4 lata temu, protesty, narzekania, panika a każdy się jakoś przyzwyczaił. I nie śmierdzi.

 

09:01, idenapiwo
Link Komentarze (3) »
niedziela, 07 listopada 2010
dylemacik
I przyszla niedziela. Wcale juz tak nie nienawidze niedziel jak kiedys, ze okolo 5-6 wieczorem popadalo sie w regularna depresje. Lubie niedziele, a i do poniedzialkow w zasadzie tez nic nie mam, poza tym ze trzeba wstac o glupiej, nocnej juz teraz, godzinie.
Weekend przebiega spokojnie i powolutku. Po ostatnim weekendzie i kacu do 6 wieczor (starzeje sie nieublagalnie) nalezalo wypoczac.
Kota przylapalam dzisiaj na beztroskiej zabawie z pilka ogrodowa (taka do ciecia drzewek), wiec dostal szlaban na wstep do piwnicy.
Caly tydzien pod znakiem Bonfire Night, albo jak nas w Polsce uczyli- Guy Fawkes Day wiec huk, fajerwerki regularnie juz od miesiaca i tak juz chyba pozostanie do Sylwestra.
Malutki niepokoj, gdzy poniewaz zupelnie zapomnialam spozyc jedna z moich wspanialych tabletek antyciazowych, w przyblizeniu- w tym tygodniu-a dokladnie to nie wiem. Nie wiem, czy brac je dalej  jak gdyby nigdy nic, czy zaprzestac i czekac i zrobic ten test okopny z plusem i minusem. Maly taki dylemacik niedzielny.
10:55, idenapiwo
Link Komentarze (2) »