Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
RSS
czwartek, 30 czerwca 2005
nazajutrz i sierściuch

jutro po południu ma być tak!

może być również niebo niebieskie, różowe, pomarańczowe. nie obrażę się specjalnie jeśli spadnie mały deszczyk, tudzież delikatna burzka.

jutro odpoczywam od zgiełku, od domu, od Lublina. na chwileczkę. może to i nie Mazury ale też skądinąd pojezierze.

lubię jeziora... szuwary i pomosty

i nie obudzi mnie chociaz raz o 7 rano sierściuch tenże, którego co prawda kocham ponad wszelką zwierzyne domową, ale doprawdy irytuje mnie gdy skoro świt kładzie swą gębę wielką jak patelnię na mym licu, kadłub zaś na szyi podduszając mnie podstępnie przez sen..

więc jutro [ri'lakz]

ale to dopiero wieczorem

23:38, idenapiwo
Link Komentarze (8) »
Na Łonie

Presentation: pamiętacie ten przaśny kawał z podstawówki?

Małgosia: połóż rękę na mym łonie

Jaś: a co to jest mymłon?

nawiasem mówiąc przez gadugadusratytaty jedną Gosie dziś poznałam ;)

Practice:a ja byłam dziś na łonie.

zielono, co prawda zamiast pszczółek- szerszonki a co za tym idzie przyszło mi spierniczać z sadu na jednej nodze.

Production:nażarłam się czereśni, niedojrzałego agrestu kwaśnych porzeczek.(kto by tam czekał aż dojrzeją..) i teraz mam. jadę na nifuroksazydzie...

Aims achieved:zajebiście jest.

siąść na tyłku, gapić się nigdzie, myśleć o niczym, cisza spokój, masz świadomość, że nikt nagle nie zadzwoni, ani Cie nie zawoła, żadna pieprzona śmieciara nie będzie charczeć pod oknem

kurde mol, starzejemy się chyba kolezanko?

hit na wieczór: Kawiarenki ;-)

21:24, idenapiwo
Link Komentarze (8) »
kto to pamieta w ogóle

widzę, że na dole jakaś piwna dyskusja pt " Nie pij tego, w życiu!" powolutku się nawiązuje.

w żółwim tempie dziś pracował mój internet. pracował, bo weszłam na blo do Antonówki- i jak ręką odjął. śmiga jak rakieta.

Blog który leczy?

między innymi słucham sobie obecnie Siedem życzeń (Dariuszu...) i Przeżyłam z tobą tyyyyle lat Krystyny Giżowskiej.   :O

 takie sobie podjęłam małe hobbiątko na czas wakacyjny- kolekcjonowanie hytów Koncertu Życzeń ( Krystyna Loska i Jan Suzin??;))

heh, kto to w ogóle pamięta...takie rzeczy...

11:14, idenapiwo
Link Komentarze (11) »
środa, 29 czerwca 2005
ło tak, ło!

bardzo dziękuję za wachlarz koncepcji ;-)

przemyślenia-wnioski-czyny ;)

tu taki lokalny artykulik. o obecnej sytuacji w niektórych szkołach

ja narazie przemilczę, ale warto przeczytać- nie tylko jako pedagog

imieninowe posiedzenie przede mną, więc zwiewam. co tu będę  siedzieć po próżnicy  ;)

jak to się powszechnie na Lubelszczyźnie egzemplifikuje : ŁOTAK, ŁO:

16:49, idenapiwo
Link Komentarze (9) »
Imienino-dylematy

Kwestia prezentowa jak to zwykle bywa - na ostatnią chwilę

ogólnie rzecz biorąc to nie stać mnie np. na ekskluzywny wypad do Kazimierza + pełnym pakiet atrakcji

najchętniej zrobiłabym jakąś niespodziankę.

bo sama je lubię.

ale Antonio niezbyt entuzjastycznie odnosi sie do tego typu atrakcji.

dobre wino lubię

ale on nie przepada

spędzić wieczór nad wodą zachodem słońca  się zachwycić

ale jego to chyba nudzi... szczególnie gdy ja piję piwo a on prowadzi...

rany, jacy my jesteśmy różni   :O

11:17, idenapiwo
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11