Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
RSS
środa, 27 lipca 2005
Ne mam volje...

************************************************

**************************************************

16:03, idenapiwo
Link Komentarze (34) »
pies lepper i pianiści

po imieninach.

było miło, wspomnieniowo i międzynarodowo. Była ciocia R która opowiadała jak razu pewnego Tato podał jej herbatę słodzoną 3 razy, bo zapomniał, i jak mieszkając w Radości wstydziła się wyprowadzać psa sąsiadów, który wabił się Lepper...

Była moja siostra z Belgii ze swym mężem rodem z Indonezji :O, napisaliśmy mejla do ich syna, który nomen omen siedzi teraz w Japonii i jest zajebistym pianistą...sie pochwale a jakże, nie przepuszczę takiej okazji :)

też bym chciała byc pianistką, albo jakąs zajebistą zagraniczną piosenkarka... ;-)

i w zasadzie to zostało jeszcze wino, jednakowoż padam na paszczę acz humor mam dobry. do poduchy w sam raz :) i takiego nastroju wszytskim życzę :)

00:47, idenapiwo
Link Komentarze (10) »
wtorek, 26 lipca 2005
dzień dobry tu Partyka

nie wiedziałam jak mam zareagować. dziś domofon. odbieram:

-Dzień dobry tu Artur Partyka z tej strony........

-yyyy, aha, i jeszcze kilka y, e oraz mmm a w czym mogę pomóc??

- ach bo to nie pani Hania,- tu pan wyjaśnia kim jest i dlaczego. potem zamiast rosłego, szczupłego bruneta wskakującego schodami sposobem: wzwyż, ujrzałam przed sobą pana pod sześćdziesiątkę, wzrostu mojego. oczywiście jak zwykle byłam miła ;), ale nie powiem że nie odczułam pewnego rozczarowania ;)

i takie to mam rewelacyjne przygody w te wakacje, które przelatują mi jakioś przez palce nie wiadomo kiedy..

Imieniny mamy trwają a w przygotowaniach uczestniczę dość czynnie- z ograniczonym dostępem do kuchni, znając mój mierny talent do kucharzenia. Pójdę chociaz jaką chabaninę na te salatery powykładać:) a lodówka pełna piiiwa... (mama tez piwosz)

16:49, idenapiwo
Link Komentarze (7) »
tajemnice

ostatnio dość nagle i niespodziewanie stałam się powiernikiem a raczej posiadaczem wielu tajemnic w stylu: gęba na kłódke tylko ty o tym wiesz.

to nie jest zbyt komfortowe uczucie. muszę kłamać w żywe oczy, że czegoś nie wiem, że nie widziałam, nie słyszałam i ...

orany i przy piwie trzeba się pilnować, a tak mi się marzy jedno, dwa a nawet cy..

11:44, idenapiwo
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 25 lipca 2005
Anka ale Hanka

miałam wszak maznąć zupełnie coś innego, ale jakoś nie mam chęci na ploty dzisiaj
jutro imieniny Anny.
moja mama Ania. właściwie Ania ale wszyscy mówią na nią Hania
mQ mama tez Ania ale Hania
mój brat dla odmiany to Piotr ale Jakub
dzwoni telefon:
- dzien dobry czy zastałem Piotra?
- tak chwileczke zaraz poproszę. Kubaaaaaaa, !!?!!

czeski film. dobrze że przynajmniej ja - Idenapiwo ale Idenapiwo ...

i nie wiem czy widać tene wpis, gdyż ja go jakoś nie moge zlokalizować, nic nie widzę, blogi mi się psze ja Ciebie,  nie otwierają, gg zawiesza, net do wypierrzucenia  :/

22:36, idenapiwo
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10