Od barmanki do nauczycielki- o wyzwaniach, radościach i smutkach zwykłej emigrantki.
RSS
wtorek, 24 lipca 2012
No to lato z głowy.
Poszlam wczoraj do szkoly, obejrzec moja nowa klasę...takiego bałaganu to ja w życiu...
Mam ochotę wjechać traktorem, zaorac i zacząć wszystko od zera.
Dziś dzień odpoczynku. Traktorem- jutro.
11:09, idenapiwo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 lipca 2012
Uzalanie
Nadal mi zle i choro, aż zadzwoniłam do Mamy
Mojej kochanej żeby się pouzalac. " a polopiryne tam macie? A rutinoscorbin? Mleka z czosnkiem się napij, 39,5 stopni o Boże jedyny, corciu...."
Musiałam dzisiaj pójść do szkoły (gdzie mam nowa prace od września- ogromny życiowy sukces mój, tak) podpisać papierzyska, powiedzieć dzień dobry, pozarazac polowe ciała pedagogicznego i wrocic do domu. Niech żyje produktywnosc!!
18:52, idenapiwo
Link Komentarze (3) »
sobota, 14 lipca 2012
Angielska grypa
Postanowilam, ze wejdę i ponarzekam trochę. Grypa mnie zmogla ale nikt już o tym nie chce słuchać w świecie niewirtualnym.. 
Taka prawdziwa grypa! Z dreszczami i bolami i kaszlem. Nie taka angOielska. Tu w Anglii każdy ma grypę conajmniej 7 razy do roku. Pociagasz nosem i mówisz z  blagajacym o litosc wyrazem twarzy 'i Think ive got a flu...'.
 Man flu jest jeszcze lepsza! Wyróżnia się bardzo szerokim Spektrum symptomów: od bólu palca dużego u nogi, przez jedno lub dwukrotne kaszlniecie do bardziej poważnych objawów np wzmożony apetyt na zupę z kurczaka. 
Niestety ja się doigralam i otrzymałam grypę prawdziwa, która nie chce odejść, więc udam się na spoczynek.
22:58, idenapiwo
Link Komentarze (4) »